Efekty, motywacja i Ewa Chodakowska

Podpisuję się pod efektami jej motywacji każdą kończyną. 😁😁😁

Trenujemy razem od 5 lat, ale moje wznosy i upadki z dietą były różne. Dlatego też pod ostatnim wyzwanien podpisałam się (w sumie jak zawsze🙊🙉🙈), ale dopiero teraz trwam w tym postanowieniu. Zostało raptem 17 dni. Już widzę metę 😁😁😁.

2,5 cm mniej w biodrach, 1 cm mniej w udach i 1 cm mniej w talii. Wiem, że efekty nie przychodzą od razu, ale są. A tymi małymi krokami osiągnę swój cel i nie mam zamiaru wrócić do punktu, w którym byłam nieszczęśliwa.

Dlaczego to piszę? Może zmotywuję kogoś, chociaż jedną osobę, do zmiany swojego jutra. Piszę to, bo chcę pokazać swoje starania, o które warto walczyć.

Szczęście? Poczucie komfortu - zarówno psychiczne i fizyczne. Szansa do starania się o lepszą wersję samej siebie. A to wszystko daje mi trening i zdrowa dieta.
Jesteś tym co jesteś? Tak - kiedy jadłam śmieciowe jedzenie czułam się do niczego - zero motywacji, chęci do działania.
Teraz jem zdrowo, a pełnowartościowe jedzenie sprawia, że odzyskałam energię, motywację i chęć do wspinania się jeszcze wyżej.

Działasz? Zadbaj o siebie. Odrzuć potrzeby innych i zajmij się sobą. Ty jesteś sam/a ze sobą, nikt Cię nie zastąpi, więc walcz o siebie. Jedyną osobą, której możesz bezgranicznie zaufać jesteś Ty sam/a!

Dużo siły, Kochani ❤❤❤



Komentarze